Tu wolna jest Warszawa – Łódź na warszawskim marszu

___
Mirek Michalski

 

Tu wolna jest Warszawa” – manifestacja pod takim hasłem przeszła w sobotę, 11 lutego 2017 r. z pl. Bankowego pod Pałac Prezydencki w Warszawie.

Pomysł włączenia do Warszawy 33 okolicznych gmin nie spodobał się mieszkańcom Warszawy. Nikt nie ma wątpliwości co do intencji rządzących. Nie chodzi o nic więcej niż przejęcie władzy w samorządach. Zmiany okręgów wyborczych, włączenie gmin w skład metropolii warszawskiej – wszystko robione na kolanie, bez namysłu, bez planu na zapanowanie nad powstałym w ten sposób chaosem. Dla przykładu – mogą być nagle w Warszawie dziesiątki ulic o tej samej nazwie. Włączone w granice administracyjne miasta mają z pewnością ulicę Warszawską, Jana Pawła II…

Warszawiacy potrzebowali pomocy naszej Straży Zgromadzenia i Animacji ze szczekaczkami. My w sporej gromadce też chcieliśmy wesprzeć naszych przyjaciół z regionu Mazowsze. Mimo naprawdę dokuczliwego zimna pojechaliśmy. Okazało się, że i z innych miejsc Polski przyjechali KODerzy. Szczecin, Kielce, Radom, Gorzów Wlkp., Płock, Toruń… Można jeszcze dalej wymieniać. Jest w KODzie energia, solidarność.

Zebraliśmy kilkaset podpisów pod naszą inicjatywą referendalną „Ratujmy samorządy” i oświatową. Zebralibyśmy więcej, ale… skończyły nam się listy do podpisów. Nie pomyśleliśmy, że tak wielu ludzi będzie stało w kolejce do podpisania wniosku. Na szczęście Mazowsze dało nam cześć swoich druków i sami także dzielnie zbierali podpisy. Ze sceny przemawiali parlamentarzyści, burmistrzowie okolicznych gmin, samorządowcy.

Mnie poruszył najbardziej apel mieszkańca opolskiego. To tam trwa protest w sprawie włączenia w granice miasta części gminy Dobrzeń Wielki. Na tym terenie znajduje się Elektrownia Opole. Oderwanie od gminy tej części oznacza straty w budżecie na poziomie 40 mln złotych. A straty to cięcia wydatków, zwolnienia z pracy. Przemawiający łamiącym się głosem mówił „ludzie, ja Was błagam, pomóżcie, nie zostawiajcie nas samych”. Łez nie ukrywał. Nie dało się.

Obiecuję, jak tylko dowiem się jak im można pomóc będę Was błagał o wsparcie dla tych niezwykłych ludzi. Łódź – Warszawa, wspólna sprawa. Łódź – każde miasto, Polska – wspólna sprawa.

My manifestujemy w Łodzi 18 lutego. Startujemy o 12.00 z pl. Wolności i idziemy do Piotrkowskiej 143, przed siedzibę PiS. Ratujmy Samorządy. Bez nich stracimy ostatnią ostoję normalności.

MEDIA PISAŁY:

  • Gazeta Wyborcza >>
  • Wawalove.pl >>

Zdjęcia: Przemysław Gruchała

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij