Requiem dla sądów [+ video/foto relacja]

W piątek 20 lipca stało się to, przeciwko czemu protestowaliśmy już rok temu, także w lipcu. Wówczas A. Duda zawetował ustawę o Sądzie Najwyższym.

Wczoraj Sejm głosami rządzącej partii przyjął w zasadzie identyczne postanowienia, kpiąc z zasad parlamentaryzmu (przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (sic!) komunistyczny prokurator Stanisław Piotrowicz dał posłom opozycji 30 sekund na zgłaszanie uwag. Czytanie jedno po drugim, szybkie głosowanie i już. Można wyjść z sali – bo teraz sprawozdanie Rzecznika Praw Obywatelskich z jego działalności w 2017 r. Puste krzesła podczas wystąpienia Adama Bodnara po całej prawej stronie zapiszą się jako kolejna hańba rządów PiS).

Wczorajsze spotkanie zaplanowaliśmy zaledwie dzień wcześniej, wieczorem, gdy w Warszawie przed Sejmem trwał protest. Rozesłaliśmy informacje do znajomych, zaprosiliśmy łodzian. Choć informację otrzymali w ostatniej chwili- nie zawiedli. Jak zawsze, na placu zjawili się stali bywalcy. Wytrwale protestujący i dający świadectwo.

Ale po kolei.

Spotkaliśmy się o 19.00 na Piotrkowskiej, przed budynkiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, gdzie codziennie protestują członkowie łódzkich Obywateli RP. Stamtąd dopiero przeszliśmy w milczeniu, z białymi różami i zniczami na plac Dąbrowskiego.

Byli z nami sędziowie, radcowie prawni, adwokaci. Łamał się im głos. Bo był to smutny dzień, symbolicznego pożegnania niezależnego sądownictwa, trójpodziału władzy, demokracji parlamentarnej. Ale nie tylko. Był to przecież także dzień solidarności. Dzień wzajemnego wsparcia, pewności że ten plac nigdy nie będzie pusty. Bo jeśli przyjdę, to przyjdą i inni. I nie poddamy się. Zasady zapisane w polskiej Konstytucji zwyciężą. Wszyscy to wiemy, poza tymi, którzy zdradzili własną ojczyznę – łamiąc jej najwyższe prawo.


tekst: Michalina Engel; video: Madosia; zdjęcia: Michał Stolarski


 Protest odbył się tez w Bełchatowie:

Beata Wasilewska: W Bełchatowie było nas dziś 3 razy mniej niż ostatnim razem ale byliśmy.
Pocieszające jest to, że jak widać na załączonym obrazku, na budynku są flagi. Zostały wywieszone 3go lipca i wiszą do dziś.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij