Oxfordzka debata w Pałacu Poznańskiego

Pomysł i realizacja debaty dr Katarzyna Łudzik – współorganizator: Łódzki KOD gr. Edukacja.


Młodzi ludzie z uwagą przyglądają się otaczającemu światu – problemom społecznym, bieżącej polityce, dyskusjom wokół poglądów i wartości. 20 maja 2016 roku w Muzeum Miasta Łodzi odbyło się międzyszkolne spotkanie młodzieży gimnazjalnej, w którym Młodzi zabrali głos w sprawie Polski, Unii Europejskiej, wolności i demokracji. Patronem debaty „Nie mówcie mi co mam robić… czyli czy demokracja jest nam potrzebna i po co?” był niedawno zmarły propagator wartości i ideałów europejskich – Karl Dedecius. W spotkaniu brała udział młodzież z trzech łódzkich gimnazjów: Szkoły Europejskiej, Gimnazjum Politechniki Łódzkiej, Gimnazjum nr 17 im. Bohaterów Monte Cassinoi, Gimnazjum nr 43 im. Karla Dedeciusa. W przygotowanie wydarzenia zaangażowany był Komitet Obrony Demokracji który pomógł przygotować młodzież do dyskusji poprzez organizację szkoleń i warsztatów przeprowadzonych przez doktora nauk prawniczych Monikę Zalewską. Debatę na temat demokracji podsumowali eksperci, którem idea demokracji i wolności jest szczególnie bliska – członkowie Komitetu Obrony Demokrcji: Krzysztof Dudek i profesor dr hab. Jarosław Płuciennik.


Jak trudno jest bronić wartości demokratycznych. Bo przecież demokracja to niekończące się kłótnie polityków, to awantury w parlamencie, to wyborcy, którzy nie mają pojęcia o otaczającym ich świecie, dokonujący wyborów przez emocje, a nie na podstawie racjonalnych argumentów. Wreszcie w takich sprawach jak teoria względności był tylko Eistein i cała reszta, więc gdyby głosowano nad zasadą E=mc², to ta nigdy by nie obowiązywała, gdyż większość populacji nie ma o niej pojęcia. A poza tym przecież w krajach niedemokratycznych takich jak Arabia Saudyjska, Singapur czy Kuwejt poziom życia obywateli jest wyższy niż w większości krajów demokratycznych. Obowiązuje tam bezpłatna służba zdrowia, edukacja, a poziom przestępczości jest wyjątkowo niski.

Te i wiele innych, niezwykle istotnych argumentów pojawiło się podczas debaty oxfordzkiej, którą odbyli w ostatni piątek, w Pałacu Poznańskiego uczniowie dwóch łódzkich gimnazjów (Politechniki Łódzkiej i Gimnazjum Europejskiego im. Karla Dedeciusa). Jako eksperci, którzy podsumowywali debatę występowali przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji – prof. Jarosław Płuciennik i Krzysztof Dudek (były dyrektor Narodowego Centrum Kultury). Słuchając „oxfordzkich mówców” eksperci byli pod ogromnym wrażeniem poziomu debaty, błyskotliwości argumentów, oraz oczytania uczestników. Życzyłbym sobie takiej wymiany argumentów w polskim parlamencie. Serce rosło, kiedy słuchało się młodych ludzi dopiero wkraczających w dorosłość.

Jak ważne są takie akcje i działania — podnoszące poziom kompetencji demokratycznych pokazują badania prof. Czapińskiego – Diagnoza Społeczna, z których wynika, że zaledwie 3% Polaków ceni wolność słowa a 0,3% ceni inne wartości demokratyczne. Potrzebujemy więcej edukacji demokratycznej, aby nawyki jej stosowania stały się powszechne i akceptowane.

Najcelniej debatę podsumował prof. Płuciennik, który spostrzegł, że już sam udział w debacie przeciwników demokracji potwierdza jej zwycięstwo, gdyż sednem demokracji jest właśnie dialog i wymiana poglądów. Prawdziwi wrogowie dyskursu demokratycznego powinni swoim przeciwnikom zakneblować usta.

___Krzysztof Dudek

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij