„Oda do radości” na Piotrkowskiej w 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich

___
Michalina Engel

W piękną, słoneczną sobotę, w samo południe, w całej Polsce zabrzmiała „Oda do radości”. W Łodzi zebraliśmy się na ul. Piotrkowskiej, by wspólnie zaśpiewać europejski hymn i włączyć się tym samym w obchody 60-tej rocznicy zawarcia Traktatów Rzymskich – dwóch międzynarodowych umów podpisanych 25 marca 1957 r. w Rzymie. Umowy te ustanawiały Europejską Wspólnotę Gospodarczą i były jednym z pierwszych etapów budowania ponadnarodowej, europejskiej wspólnoty.

Obawialiśmy się trochę o pogodę, kapryśną w ostatnich dniach (niektórzy dobrze pamiętają poprzednią sobotę, gdy w obronie wolnych sądów i samorządów maszerowaliśmy w Warszawie w strugach deszczu). Ale tym razem pogoda nas nie zawiodła. Niezawodni, jak zawsze, okazali się też łodzianie, którzy tłumnie stawili się w umówionym miejscu. Nad głowami powiewały europejskie flagi, pojawiły się też nie wiadomo skąd niebiesko-żółte kwiaty, którymi ktoś udekorował nasze głośniki. W tłumie widziałam przedstawicieli wszystkich pokoleń – od kilkuletnich dzieci po ich dziadków i babcie. Dla każdego z nas Unia Europejska stanowi nieco inne doświadczenie – najmłodsi w ogóle nie pamiętają czasów, gdy Polski w Unii nie było. Dla nich pozycja Polski w Europie jest oczywista, może dlatego nie obawiają się o nią tak bardzo, jak ci, którzy pamiętają nieco więcej?

Odę zaśpiewaliśmy z prawdziwą radością, z uśmiechami na twarzach. Wiele osób nie kryło wzruszenia. Bo i nie było powodu go kryć – tekst jest piękny. Potrzebujemy dziś solidarności, jedności, radości. Łatwiej wtedy patrzeć w przyszłość.

Pozdrowiliśmy ze sceny wszystkie państwa członkowskie. Przy każdym z nich padało pytanie: „Kto z państwa był w…”. Nie ma w Unii takiego państwa, przy którym choć kilka osób nie podniosłoby ręki. Przy większości – był to las rąk. Otwarta Europa to wartość nie do przecenienia.

Była to też dobra okazja, by przypomnieć o nagrodzie, którą jesienią ubiegłego roku odbieraliśmy w imieniu całego stowarzyszenia w Parlamencie Europejskim. KOD – a więc wszyscy KODerzy i KODerki – otrzymał ją jako uznanie dla naszej działalności, dla wspierania demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Było to wielkie wyróżnienie, ale i wielkie zobowiązanie na przyszłość. Zobowiązanie, któremu musimy sprostać. Pokazujmy Europie – nie tylko od święta, ale i na co dzień – jak jest dla nas ważna. Nie pozwólmy nikomu zapomnieć, że my, Polacy, nie jesteśmy w konflikcie z Unią. W konflikcie jest nasz obecny rząd, a to coś zupełnie innego.

Kiedy w 1957 roku Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, RFN i Włochy podpisywały w Rzymie umowę o współpracy i partnerstwie, w Polsce trwały ciemne czasy. Polki i Polacy długo jeszcze czekali na swoją szansę, długo o nią walczyli. 1 maja 2004 roku wkroczyliśmy wreszcie na europejską ścieżkę i podążamy nią już od trzynastu lat. Dziś pokazaliśmy, że nie chcemy się na tej ścieżce zatrzymywać, ani – tym bardziej! – z niej zawracać. Pokazaliśmy nasze przywiązanie do Europy, do jej tradycji, wartości. Przypomnieliśmy, że wspólnota europejska jest jedynym gwarantem naszego bezpieczeństwa. Obecnie stanowi też jedyną siłę, która może pomóc nam zachować podstawowe prawa i wolności, które rządzący coraz silniej naruszają i ograniczają.

Wspólnota europejska powstała na fundamentach wspólnych, podstawowych, ogólnoludzkich wartości. Wartości, których nikomu nie uda się zniszczyć.

Kochamy cię, Europo!

Zdjęcia: Małgorzata Michalska + facebook


O WYDARZENIU W MEDIACH:



 

Oprócz Łodzi „Odę do radości” zaśpiewali dziś mieszkańcy innych miast i miasteczek regionu. Serdeczne pozdrowienia dla rozśpiewanych w: Głownie, Pabianicach, Sieradzu, Zduńskiej Woli.Zgierzu

 

PABIANICE:

Zdjęcia – źródło: Facebook (Justyna Błażejewicz)


ZGIERZ

Zdjęcia – źródło: Facebook (Joanna Kasprzyk)


Zduńska Wola  [fotorelacja]


Głowno

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij