Dziś prawdziwej policji już nie ma?

Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Dz.U. 2017.0.2067 tj. – Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji art. 27  Rota ślubowania

 

„Środa z KOD-em” zapowiadała się ciekawie. Do łódzkiej siedziby KOD, znienawidzonego przez obecnie rządzących, został zaproszony Przewodniczący ZZ Policjantów komisarz Krzysztof Balcer

Podczas wystąpienia Pana komisarza kilka razy przewinęło się stwierdzenie, że policjant służy Państwu „… dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej…”, natomiast nie padło stwierdzenie, że przede wszystkim ma „służyć Narodowi i chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny … strzec bezpieczeństwa … obywateli”. Odniosłem wrażenie, że policjanci pamiętają o tej drugiej części przyrzeczenia, a tę pierwszą, moim zdaniem nadrzędną mają jakoś „wygumkowaną”.

Z drugiej strony jak ma się zachować taki policjant prewencji, który dostaje rozkaz zablokowania kontrmanifestacji „miesięcznicy smoleńskiej” czy też marszu narodowców podczas obchodów 11 Listopada? Pamiętam młodych policjantów stojących przy barierkach podczas protestów lipcowych. Na twarzach wielu z nich widać było zażenowanie, że stoją tu, naprzeciw obywateli protestujących zgodnie z prawem, przeciwko łamaniu Konstytucji. Tak sobie pomyślałem, że wiele zależy od człowieka policjanta. W części z nich istnieje chęć wyżycia się, wyładowania na tych co protestują. Bo jak inaczej wytłumaczyć brutalne zatrzymania czy zachowania, niezgodne z prawem? Z takimi pytaniami pozostaliśmy, my uczestnicy tego spotkania, my uczestnicy protestów.

___
Ludomir Nowierski
Zdjęcia: Elżbieta Wspaniała i Marian Wesołowski

 

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij